Archiwum dla 15 stycznia, 2017

poznać Baranka…

(J 1,29-34): Jan zobaczył Jezusa, nadchodzącego ku niemu, i rzekł: Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. (…) Ja Go przedtem nie znałem, (…) Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym.

Komentując dzisiejszą ewangelię trzy lata temu pisałem o Janie przypominającym, że wiara nie jest i nie może być sprawą prywatną. Że z autentyczną wiarą nie ma nic wspólnego praktykowanie jej w ukryciu lub tylko pośród tych, których nie „zgorszę” moim wyznaniem…
Dla Jana jest oczywistym, że uwierzyć oznacza: wyznać, przyznać się do Tego, w którego wierzę, i więcej nawet: wskazać na Niego… Dla niego wyznacznikiem autentycznej wiary jest pragnienie apostolstwa, i to pragnienie realizowane, a nie w potencji tylko…
Dziś Franciszek podczas południowej modlitwy Anioł Pański wyraźnie zaznaczył, że „Kościół w każdym czasie, jest wezwany do czynienia tego, co uczynił Jan Chrzciciel, wskazywania Jezusa mówiąc Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata!

Komentując tę ewangelię zwracałem również uwagę na coś, co może zaskakiwać w świadectwie Jana: wskazuje na Jezusa (Oto Baranek Boży…) i dopowiada: Ja Go przedtem nie znałem… Przecież Jan i Jezus byli kuzynami, pewnie wiele czasu spędzili razem, choćby na wspólnych zabawach czy nauce. Co więcej, Jan już w okresie prenatalnym „rozpoznał Jezusa” i „ucieszył się” z wizyty Maryi, która była w stanie błogosławionym (Łk 1, 44)… Skąd więc takie wyznanie?
Jan po prostu przyznaje się do tego, że poznał wiele faktów z życia Jezusa, ale nie poznał samego Jezusa. Jakby chciał nam powiedzieć, że istnieje ogromna różnica między znajomością faktów z życia osoby, a poznaniem samej osoby.
Dziś można by dodać, że Jan chce nas ostrzec i przypomnieć, że odmawianie różnych formuł modlitewnych, czytanie Pisma Św. i literatury religijnej, chodzenie do kościoła, rutynowe wykonywanie wielu praktyk religijnych, itd. itp. nie zagwarantuje nam znajomości Osoby Jezusa. Tu potrzeba otwarcia na działanie Ducha Św. i poznanie w Jezusie „Baranka Bożego, który gładzi grzechy”. Tylko Duch Św. może mnie uzdolnić do spotkania z Tym, który oddał swoje życie z miłości do mnie i jest w stanie przebaczyć mi każdą zdradę. Tylko Duch Św. może sprawić, że poznam Osobę.

Tylko wtedy, gdy moja wiara zostanie ożywiona działaniem Ducha, który poprowadzi do prawdziwego poznania Osoby będę mógł dawać świadectwo i wskazywać z pełni własnego doświadczenia: Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata… Tylko wtedy odnajdę się w misji Kościoła, o której wspominał dziś papież Franciszek – misji „wskazywania Jezusa mówiąc Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata!
Franciszek przypomniał również, że te janowe słowa kapłani powtarzają każdego dnia podczas mszy św., kiedy ukazują ludowi chleb i wino, które stały się Ciałem i Krwią Chrystusa. „Ten liturgiczny gest, przedstawia całą misję Kościoła, który nie głosi siebie samego, ale głosi Chrystusa; nie przynosi samego siebie, przynosi Chrystusa. Ponieważ On i tylko On zbawia swój lud od grzechu, wyzwala go i prowadzi do ziemi życia i wolności.”

Dodaj komentarz